Słaba płeć- mit czy rzeczywistość ?
Mężczyzna- uosobienie siły, ambicji, dominacji, pewności siebie.
Kobieta- łagodność, mała
zdolność do zachowań asertywnych, wrażliwość, opiekuńczość. Są to powszechnie znane stereotypy, ile w nich jednak prawdy?
Czy
płeć i rodzaj mają ze sobą coś wspólnego? Mają, jednak nie łączą się w bezpośrednie relacje.
Psychologia usiłuje zbadać, czy
kwestie zachowań męskich i kobiecych determinuje natura, czy może sami się ich uczymy. Kluczowym wydarzeniem stało się
odkrycie androgynii, czyli pojęcia, którego ideą jest założenie, że kobiety w pewnych określonych sytuacjach nie powinny
ograniczać się do zachowań tylko i wyłącznie kobiecych, wskazane jest wręcz dopuszczenie do zachowań przypisywanych
mężczyznom, mężczyźni zaś powinni czasem zrobić coś typowo kobiecego, w przeciwnym wypadku posługiwaliby się tylko jedną
stroną swojej osobowości.
Inna sprawa- hormony. U kobiet estrogeny, u mężczyzn testosteron.
To one regulują te widoczne, jak
i niewidoczne cechy męskości czy kobiecości a tym samym odpowiadają też za poszczególne zachowania. Co więc z tą słabszą
płcią?
W większości przypadków jest to utarty już pogląd społeczny, bo przecież mamy kobiety na stanowiskach lekarzy,
polityków, sędziów a nawet kapłanek. Powstają firmy remontowe złożone z kobiet, które o dziwo wzbudzają zaufanie, ponieważ
kobiety w swojej pracy są bardziej dokładne, a także pozostawiają po sobie porządek.
W krajach Wschodu, często spotyka się
kobiety pracujące przy robotach drogowych, lub na budowie. Tężyzna fizyczna nie jest więc dobrym wyznacznikiem cech płci.
Kobiety mają lepiej rozwinięty zmysł dotyku, co wiąże się z większą wrażliwością na ból, jednak mimo to wykazują się lepszym
znoszeniem długotrwałego bólu.
Oprócz zmysłu dotyku, kobiety generalnie mają lepiej rozwinięte zmysły. Potrafią odróżniać od
siebie bardzo podobne dźwięki, usłyszeć je nawet przy bardzo małym natężeniu, a także bezbłędnie zlokalizować ich źródło.
Również wypełnianie codziennych czynności, wskazuje znaczne różnice.
Słaba płeć - strona 2